Miłość. Nie odczuwałam jej. Do czasu. Mój tata Edmund jest z moją mamą Liwaną. Dowiedziałam się, że tata jest rozwiedziony z jakąs inną kobietą. Po tym mama oraz tata umarli. Odczułam, że ją kochałam. Teraz ma sie mna opiekować Harry Styles. Członek zespołu One Direction. Jest moim bratem. Chociaż nie w pełni. Ja jestm Irlandzkim dzieckiem a on od zawsze urodzony w Londynie. Nie chcę, lecz według woli taty chce bym została pod jego opieką do 19 roku życia. Boję się. Narazie mieszkam u babci do czasu wylotu. Mówi, że w nocy szarpie się, krzycze, wrzeszcze i płacze. Wiem czemu. Bo zawsze jest to samo.
Ide sobie po kwiecistej łące. Jestem szczęśliwa. Nie wiem czemu. Nagle moi rodzice stoją przede mną. Przytulają i móiwą jakieś niezrozumiałe słowa. Za nimi stoi facet. Wbija im nóż w kręgosłupy. Zaczynają pluć krwią. Próbuję ich uratować, lecz facet rozcina mi brzuch. Z niego wychodzi jakaś poczwara i zabiera moich rodziców. Mężczyzna śmieje się i szablą kręci mi w żołądku. Wszystko strasznie boli. Bierze nóż i podcina mi gardło. Śmieje się i bije moich rodziców. Poczwara podchodzi do mnie i zaczynać gryźć w dłonie....
Zawsze tak to wygląda. Babcia powiedziała, że Harry mi pomoże. Nie wiem, lecz mam taką nadzieje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz